• NIEDZIELA ZWYKŁA

    Sezon trwa! Lód trzyma, zawsze ta sytuacja się powtarza, gdy zaczynamy wątpić czy zima się zacznie, on przychodzi i trzyma. Tak też mamy i w tym roku, bo cieszymy się lodowymi kąpielami kolejny tydzień. Mamy lód, którego w tym roku nie ma w wodospadzie morsowym w Przesiece.

  • STO PIĄTY DZIEŃ SEZONU

    Tak to już 15 spotkanie w tym sezonie, a przed nami tylko 12 spotkań. Przeleciało nam pół sezonu nie wiadomo kiedy. Nie marnujcie już żadnej niedzieli, przybywajcie by spotkać się z nami w zimnej wodzie!

  • LODOWA UCZTA

    Doczekaliśmy się w końcu, lodu i śniegu. To, co w innych częściach kraju jest w nadmiarze, u nas w Wielkopolsce jest rarytasem. Cały tydzień mrozu zaowocował grubym lodem no i w powiązaniu z cienkim śniegiem w pakiecie cieszyło nas dziś bardzo.

  • TYDZIEŃ PO

    Jeszcze tydzień temu cieszyliśmy się z sukcesu naszych licytacji, zbiórki do puszek, wesołego spotkania mimo niezbyt przyjaznej pogody. Tak to był nasz WSPÓLNY sukces. Niestety wieczorem zmącony brutalnym atakiem szaleńca na takiego samego wolontariusza jak my. Na człowieka otwartego na świat przyjaznego dla ludzi i jak my grającego z WOŚP od lat.

  • ALASKOWY FINAŁ WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY

    27 edycję wielkiego grania Owsiakowej orkiestry mamy za sobą. To rok temu po udanych licytacjach zapadła decyzja, by zarejestrować Alaskowy sztab do orkiestrowego grania. Przygotowania ruszyły już od początku sezonu i rosła gama pomysłów i wyzwań. By wszystko wypaliło potrzebowaliśmy tylko WAS i pogody.

  • ZLOT MORSÓW W KOŁOBRZEGU

    Witam was serdecznie po niezamierzonej przerwie wracamy do cotygodniowych relacji, choć świta mi myśl, że może w grupie znajdzie się mój zastępca do skrobnięcia jakiejś relacji w razie mojej nieobecności? Czekam na wici i choć wstępną deklaracje. Nie, nie, nie abdykuję, bo za bardzo jestem do Was przywiązany.

  • SPOTKANIE SZÓSTE – WITAJ LODOWA POKRYWO

    W minioną niedzielę przywitaliśmy oczywiście z przytupem prawdziwy mróz. Jak na prawdziwych morsów przystało, kierujemy się hasłem: “Im zimniej, tym lepiej”, dlatego też każdy z nas był czerwony od zimna i zadowolony!