• Szwedzka Zima 2020

    Pomimo obaw przed chorobą morską czy też przed zatonięciem promu 25– osobowa reprezentacja Alaski wybrała się w poszukiwaniu śniegu i mrozu na „Zimowe Szlaki Szwecji”. Wyprawa dla większości rozpoczęła się w niedzielne popołudnie konsumpcją rybki w barze Laguna Smaków na Gdyńskim Molo Południowym. Następnie zbiórka na Bałtyckim Terminalu Kontenerowym i tu miła niespodzianka, każdy otrzymał specjalnie na ten wyjazd przygotowane okolicznościowe przypinki klubowe, które wraz z kartami pokładowymi rozdała Alaska Travel – Beata. Prom wypłynął z portu w Gdyni o godz. 21 i rozpoczęły się przewidziane na ten wieczór atrakcje, czyli przywitanie przez Gdyńskie Morsy, które wraz z przewoźnikiem Stena Line współorganizowały  zlot, prezentacja wszystkich klubów i wreszcie podział na…

  • Środek zimy

    Witam serdecznie w środku zimy. Brzmi to śmiesznie? Niestety tak. Nie było tak jeszcze, żeby do połowy stycznia nie odbyła się kąpiel w temperaturze poniżej 0 stopni. Sprawa wygląda poważnie nawet nie tylko w kontekście morsowania, ale cóż nam pozostaje jak cieszenie się choć odrobinę zimniejszą wodą i dobrym towarzystwem. Tak też było i w ubiegłą niedzielę. Woda temperaturze 2,5 stopnia, nowość – gimnastyka rozgrzewkowa przeprowadzona przez Morsa (panie zadowolone?). Muzyka, skłony, podskoki, a na tafli jeziora cienki lód trzeba cieszyć się choć tym. Zdjęcia z taflami lodu były w tą niedziele hitem. W wodzie ok. 120 osób, jak miło i wesoło w takiej grupie. Nad ogniskiem kociołek z zupą…

  • Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

    DZIĘKUJĘ WAM ALASKOWICZE I NASI PRZYJACIELE !!! Tyle winienem tylko napisać, bo setki słów nie wyrażą tego, jacy WSPANIALI jesteście. Orkiestra zagrała po raz 28, a my Alaskowicze od początku ją wspieraliśmy. W ubiegłym roku z wielką pompą, a w tym roku ze względu na ograniczenia przez Nadleśnictwo trochę ciszej, za to z większym i gorętszym sercem. Sporo osób dotarło, woda 2 stopnie, a w wodzie około 120 osób. Chciałem Wam zrobić zbiorowe zdjęcie, ale przyznaję, że nie było osoby, której udałoby się Was zabrać na plaży. Kolejny termin WALENTYNKI tam Was na pewno zbiorę przed obiektywem i uwiecznię. Kąpiel, ognisko i zupa, którą gotowała Laura, a pomagali jej rodzice…

  • PRZESIEKA 2020

    Nie jak co roku na początku marca, tylko już w pierwszym tygodniu stycznia ok. 50-osobowa grupa Klubowiczów wyruszyła do Przesieki różnymi środkami transportu. Większość wybrała się wynajętym autokarem. Za bezpieczny i spokojny przejazd odpowiadał Zdzisiu, kierowca, który po raz pierwszy znalazł się na Morsowym szlaku i dodatkowo umilał podróżnym drogę przeróżnymi opowieściami i anegdotami. Może pozostanie z Alaską na dłużej i przyłączy się wraz z żoną Marysią do zimowych kąpieli. Na początku Marek poprosił uczestników, by wszystkie troski, smutki i problemy pozostawili za sobą i z radością i zabawą weszli w Nowy Rok. Po drodze przystanek regeneracyjny w restauracji Mazurkowa Chata w Jeleniej Górze. Można było wzmocnić się góralskim kapuśniakiem…

  • SYLWESTROWANIE CZAS ZACZĄĆ

    Witam! Trochę mnie nie było, choć miałem was na oku. Od paru dni gdzieś w Polsce prawdziwa zima, a u nas niestety tylko w kalendarzu. Sorry, taki mamy klimat. Dziś ognisko zapłonęło z małym oporami, przydało się harcerskie doświadczenie. Wokół jak to w zaczynającym się karnawale pełno przebierańców. Kolorowo i wesoło się zrobiło. Dziś też wielka niespodzianka, dołączyło do nas dwóch adeptów, którzy aby zażyć morsowania musieli przebyć ok. 9400 km, bo pochodzą z Tanzanii. Pieszo to 1780 godzin marszu, ale pewnie tak im się śpieszyło na Alaskę, że przylecieli samolotem. Po pierwszej zimowej kąpieli/chrzcie to od dziś mors Michał i Bartek. Zapraszamy do kolejnych odwiedzin. Dziś woda miała 2,6…

  • WIGILIA 2019

    W świąteczno – jesiennym  nastroju, pod nieobecność stałego Kronikarza – Karola mam przyjemność napisać relację z Wigilijnego spotkania na Alasce. Pogoda nie wskazywała na zimową porę, ale świąteczną atmosferę czuć było już od wejścia na kąpielisko. Opłatek, życzenia w wodzie i na lądzie, wprawiły wszystkich w wyjątkowy nastrój. Na stołach zagościły przeróżne pyszności: od śledzi, po ciasta, łazanki no i tradycyjną zupę rybną ugotowaną przez Skarbniczki, czyli Irkę i Asię. O ognisko zadbał Darek, rozgrzewkę tradycyjne poprowadziła Dorota, a Marek przygotował do wejścia do wody liczną grupą nowych adeptów zimowych kąpieli. Według licznika w wodzie znalazło się 113 ludzi, a osoby które spełniły wymóg trzech kąpieli w temperaturze poniżej 5°C…

  • KAMERALNY GRUDZIEŃ

    Kolejne spotkanie może nie w tłumach i ścisku, ale za to na wesoło, z rozmowami i planami na zbliżające się święta.

  • RADOSNE MIKOŁAJE

    Zapachniało świętami na Alasce. Niestety nie dane mi było się z Wami tym cieszyć i weselić. Jednak dzięki zdjęciom Macieja i wieścią jakie do mnie dotarły wiem, że było zimno i wesoło. Tym razem więc bez opowieści, lecz ku ucieszeniu oczu – poniższa galeria zdjęć 🙂 PozdrawiamKarol

  • Czuć zimę?

    Pierwsze skrobania szyb, zimowe opony ciepłe grzejniki – czy to synonimy zimy? Myślę, że do tej listy należy dopisać coraz liczniej przybywające morsy na Alaskę. Dziś ogniskiem zawiadywał Darek, a grzało dziś na Bukowych wałkach jak w saunie. Marek jak co tydzień wlewał optymizm w ludzi zdecydowanych na pierwszą kąpiel, a my wypatrywaliśmy Doroty, ta jednak dziś rzuciła się w wir pieczenia pierników chyba. Na apel Marka rozgrzewką z pełnią uśmiechu i bez tremy poprowadziła Sylwia (o ile nie pomyliłem imienia). Woda miała 5 stopni, tak więc zaczyna się morsowanie. Ludzie wchodzili i wychodzili tak, że nie do wiary, ale satelita naliczył 109 osób. Przy stole zapisy do Przesieki, a…

  • Najazd nastolatek na Alaskę

    Pogoda sobotnia zapewne wpłynęła na wasze decyzje o tym czy jechać w niedzielę na kąpiel czy nie jechać. A tu w niedzielę w Jankowie niespodzianka bezwietrznie, choć już zimno daje się odczuć i bez czapki ani rusz. Dziś stół wypełniony prawie po brzegi ciastem, bo jak wiecie tu u nas taki zwyczaj jak w rodzinie rocznica, imieniny, urodziny itp. Warto więc poświętować i w klubie. Nasze 18-latki Agata, Agnieszka i Sylwia oraz Nadia, która jeszcze na miano 18 musi parę lat poczekać przywiozły kuszące ciasta, a i Iza z Zygmuntem z okazji 3 rocznicy dołączenia do Alaski zafundowali nam wielkiego drożdżowca. W zastępstwie Marka może mniej perfekcyjnie, ale z mikrofonem…