CZUĆ JUŻ KONIEC

Po ilości kąpiących się w niedzielę, ilości czytających relacje na naszej stronie czy aktywności na forum widzę już, że morsowanie przegrywa z grillowaniem, pracami w ogródku oraz wycieczkami rowerowymi. Czy ktoś jeszcze przyjedzie podzielić się ze mną jajeczkiem gdy dojdą do tego wszystkiego zakupy i porządki świąteczne?

Mniej ludzi nie oznacza, że smutniej, bo było wesoło i słonecznie.

Pyszny placek od morsów na pożegnanie, bo ruszają morsować w Bieszczady, przedsmak świąt bo w kociołku pyszny żurek jakby wielkanocny.

Statystycznie woda 9 stopni na plusie, w wodzie ok. 40 osób i to coraz częściej nurkujących i pływających. Lista osób chętnych klubowo i tanecznie zakończyć sezon rośnie. Tylko tam możesz usłyszeć jak podsumowujemy sezon, co dalej z klubem latem i być może w przyszłym sezonie.

Dziś w fotorelacji przemyciłem zdjęcia z marcowej niedzieli 2013 r. Popatrzcie: warto morsować dla takich widoków?

Pozdrawiam i czekam na was w niedzielę o 11.00. Ja będę i czekam na Ciebie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *